Nastąpił ten moment – wiesz już, że chcesz pisać. Nie wiesz jeszcze co to będzie, ale w Twoim wnętrzu zakiełkował zalążek czegoś, co możemy nazwać weną. Bardzo chcesz to sfinalizować i wszystkie fragmenty Twojego jestestwa wydzierają się w niebogłosy krzycząc: Pisz! No dobrze, fantastycznie, nic tylko pogratulować! W tym momencie pojawia się jednak pewien dylemat, …
